Twój koszyk jest obecnie pusty!

Producent:
Domaine Olivier Leflaive
Ocena krytyków:
Jasper Morris
90/100
Saint Romain to dziś jedna z najbardziej popularych apelacji. Powstają tu świetne wina o dobrej relacji ceny do jakości. Olivier Leflaive odkrył potencjał tej gminy już dawno, dzięki czemu i my możemy odkrywać ją dla siebie. Zdecydowanie warto udać się do tej apelacji.
Kraj
Francja
Region
Burgundia
Apelacja
Saint Romain
Rocznik
2022
Szczep
chardonnay
Kolor i styl
białe, wytrawne
Uprawa
tradycyjna
Stan na 2025
Gotowe do odkrycia, Dobre teraz, lepsze później
Główne nuty aromatyczne:
dojrzałe owoce z sadu, świeże owoce pestkowe, wyraźna mineralność, delikatna ziołowość, elegancka beczka, słodkie przyprawy, aromat mokrych kamieni, subtelna słoność
Struktura i charakterystyka smaku:
wytrawne, wysoka kwasowość, dojrzałe owoce, mineralność, zioła, z delikatną beczką
Zawartość alkoholu:
13%
Temperatura serwowania:
12-14˚
Okienko do wypicia:
2024-2030
Wino łączy świeżość, mineralność i delikatną słoność z owocową słodyczą – idealne do dań warzywnych i rybnych. Pieczona dynia z kozim serem i pistacjami to coś, co podkreśli owocowość wina. Warto spróbować też dorady z ziołami i masłem cytrynowym. Trzecią propozycją niech będzie jajko w koszulce na kremie z grochu i mięty. Tu liczy się delikatność i lekkość kompozycji.
Saint Romain to jedno z najwyżej położonych siedlisk w Cote de Beaune. Przez dziesięciolecia niedoceniane i pozostające w cieniu słynnych gmin, dziś, razem z rosnącym wpływem zmian klimatu na uprawy, Saint-Romain, obok wielu podobnych gmin, otrzymuje należną im uwagę. Sous le Chateau to siedlisko, które ma wyjątkowo dużo do zaoferowania. Leży na dobrze nasłonecznionym i mocno skalistym stoku, dzięki czemu dojrzewają tu owoce dające wino soczyste i intensywne, ale świeże i mineralne. Charakter rocznika 2022 dodatkowo uwypukla takie cechy, dlatego w tym winie możemy zaobserwować idealną równowagę pomiędzy dojrzałością a świeżością. Bukiet otwiera się od dojrzałych gruszek i brzoskwini, prowadzi przez zapach kwiatu lipy po aromat miodu i karmelu, by następnie przejść w orzeźwiające nuty mineralne i skaliste. Ciało pełne, podkręcone rocznym dojrzewaniem w dębowej beczce, ale ze świetną energią, dobrym balansem i długim, czystym finiszem. Można otwierać je jako młode, ale warto dekantować lub poczekać rok lub dwa na dobre ułożenie się tych intensywnych aromatów.
Chardonnay to jedna z najbardziej uniwersalnych i rozpowszechnionych białych odmian winorośli na świecie. Choć pochodzi z Burgundii, dziś uprawiana jest we wszystkich ważniejszych regionach winiarskich – od Szampanii po Kalifornię czy Australię. Jest to szczep, który doskonale oddaje charakter terroir oraz styl producenta. W Chablis daje wina mineralne, świeże i cytrusowe. W cieplejszych częściach Burgundii (i Europy w ogóle) pokaże aromaty dojrzałych jabłek, gruszek, czasem brzoskwini, a w krajach Nowego Świata będzie egzotyczne spod znaku banana i ananasa. W zależności od decyzji winiarza, chardonnay będzie bardziej lub mniej beczkowe. Jeśli chodzi o budowę, to chardonnay charakteryzuje się średnim poziomem kwasowości (który winiarz może zachować na wyższym poziomie dzięki sposobom prowadzenia krzewów) oraz miękkim, gładkim ciałem. Tworzy wina o średnim poziomie alkoholu. To szczep o ogromnym potencjale – sprawdza się zarówno w lekkich, świeżych winach bez beczki, jak i w złożonych, długowiecznych, dojrzewających przez lata. Dzięki swojej elastyczności i wyrazistości, chardonnay zyskało status jednej z najbardziej szanowanych odmian na świecie.
Olivier Leflaive, zanim w 1981 roku wrócił do Burgundii i objął stery w Domaine Leflaive, studiował biznes i obracał się w kręgach paryskiej bohemy. Rodzinną posiadłością zarządzał najpierw z wujem Vincentem, później z kuzynką Anne-Claude. Własny biznes negocjanta rozpoczął w 1984 roku; dopiero 15 lat później miał odzyskać należne mu ziemie, na których leży kilka z prestiżowych winnic. Działając już na swój rachunek Olivier od początku prezentował możliwie najwyższy poziom, nie zgadzając się na żadne kompromisy dotyczące jakości swoich win. Od 1988 roku współpracował z winemakerem Franckiem Grux i razem stworzyli adres, który przez największe burgundzkie autorytety wskazywany jest jako godny polecenia. Obecnie dyrektorem technicznym jest Solene Panigai, a enologiem Philippe Grillet. Apelacją, z której w szczególności słynie Olivier, jest Puligny-Montrachet. Tutaj powstają jedne z najlepszych i przede wszystkim najbardziej charakterystycznych win producenta. Olivier bynajmniej nie ogranicza się tylko do tej apelacji: Chassagne-Montrachet, Meursault, Volnay dla win czerwonych czy nawet Szampania dla najlepszych musujących to miejsca, gdzie tworzy wina, a tym, co je łączy, jest charakterystyczny styl i wysoka jakość.
Burgundia to legendarny region – ojczyzna pinot noir i chardonnay, punkt odniesienia dla wszystkich, którzy szukają elegancji, ekspresji terroir i autentyczności w winie. Choć jej powierzchnia jest stosunkowo niewielka, to wpływ Burgundii na światowe winiarstwo jest trudny do przecenienia. Każda jej parcela, każda winnica, każdy producent tworzy tu własną historię – ściśle związaną z miejscem i tradycją. Region rozciąga się pomiędzy Dijon a Mâcon i dzieli się na kilka podregionów: Côte de Nuits i Côte de Beaune (razem tworzą Côte d’Or), a także Chablis, Côte Chalonnaise i Mâconnais. Każdy z nich posiada własny charakter i odmienny klimat, ale łączy je podejście do upraw i winifikacji: powstające wina mają być autentyczne i oddawać sobą charakter miejsca pochodzenia. Burgundia to region raczej chłodnego klimatu i marglowych gleb, które szczególnie sprzyjają pinot noir i chardonnay. Te same odmiany dają tu wina radykalnie różne – zależnie od gminy, winnicy czy nawet pojedynczej parceli. Ponieważ tradycja winiarska regionu sięga wieków wstecz, jakość i charakter winnic są dobrze rozpoznane, dzięki czemu możliwe było powstanie klasyfikacji ziemi i winnic. Trzeba jednak pamiętać, że w związku ze zmianami klimatycznymi, niegdyś pomijane siedliska zaczynają bardzo mocno zaznaczać swoją obecność. Burgundia to też bardzo ważny region z punktu widzenia inwestycji w wino. Skrajnie mała podaż i niezaspokojony popyt sprawiają, że coraz więcej win staje się dobrem luksusowym i aktywem inwestycyjnym, przez co ich dostępność dla miłośników wina staje się problematyczna. Kto jednak interesuje się inwestowaniem w wino, powinien zawsze mieć Burgundię na oku.
z tego regionu
od tego producenta
z tego szczepu